Temat diety bezglutenowej w szpitalach budzi ogromne emocje, Wasze komentarze pokazują, że obawy dotyczą przede wszystkim braku wiedzy o celiakii, ignorowania zgłaszanej diety, braku posiłków lub ich przypadkowego komponowania („zdejmij chleb z talerza”, „zjedz samą wędlinę”, „naleję zupy bez makaronu”). Wasze doświadczenia z porodówek, oddziałów dziecięcych, SORu, gastrologii czy zabiegów planowych pokazują, że pacjenci z dietą bezglutenową często czują się pozostawieni sami sobie, głodują, żywią się wyłącznie jedzeniem z domu albo boją się sięgnąć po to, co podaje szpital.


